Rozdzielność Majątkowa – Skutki

Rozdzielność Majątkowa - Skutki
Kluczowe kwestie do zapamiętania:

  • Dwa osobne portfele: Od momentu podpisania umowy, wszystko co zarobisz, trafia tylko do Twojego majątku osobistego.
  • Ochrona przed długami: Rozdzielność chroni Cię przed długami małżonka, ale tylko tymi zaciągniętymi po podpisaniu intercyzy i powiadomieniu wierzyciela.
  • Dziedziczenie bez zmian: Rozdzielność majątkowa nie wyłącza dziedziczenia po mężu lub żonie ani prawa do zachowku.

Rozdzielność majątkowa – skutki. Czy intercyza to przepis na bezpieczne małżeństwo (i brak długów)?

„Panie Mecenasie, mąż chce brać kredyt na firmę, a ja się boję, że stracimy dom. Czy jak podpiszemy intercyzę dzisiaj, to komornik mi odpuści?”. To pytanie słyszę w kancelarii regularnie. Zazwyczaj pada ono, gdy w małżeństwie pojawia się albo duże ryzyko biznesowe, albo… pierwsze pęknięcia w zaufaniu.

Wielu moich Klientów traktuje rozdzielność majątkową jak magiczną tarczę. I mają rację – to jest tarcza, ale trzeba umieć się nią posługiwać. Jeśli założysz ją odwrotnie lub za późno, cios i tak dosięgnie Twojego portfela.

Dziś opowiem Ci o skutkach rozdzielności majątkowej. Bez prawniczego bełkotu, prosto z mostu – tak, żebyś wiedział, czy w Twoim przypadku warto iść do notariusza, czy lepiej zostać przy wspólności.

Czym tak naprawdę jest rozdzielność majątkowa? (Definicja dla ludzi)

Wchodząc w związek małżeński, z automatu wpadacie w ustrój wspólności majątkowej. To tak, jakbyście wrzucali wszystkie zarobione pieniądze do jednego, wielkiego worka. Rozdzielność majątkowa to moment, w którym ten worek przecinacie na pół i zaszywacie każdą połówkę.

Skutek jest natychmiastowy: Od momentu wyjścia od notariusza przestaje istnieć majątek wspólny. Istnieją tylko dwa majątki osobiste – Twój i Twojego małżonka. Wszystko, co kupisz za swoją pensję, jest tylko Twoje. Wszystko, co kupi mąż – jest tylko jego.

Przykład z życia Kancelarii:
Marek i Ania są małżeństwem. Ania świetnie zarabia w korporacji, Marek prowadzi ryzykowny startup. Podpisali intercyzę. Ania kupiła mieszkanie inwestycyjne za gotówkę. Mimo że są małżeństwem, Marek nie ma do tego mieszkania żadnych praw. Nie musi wyrażać zgody na jego sprzedaż, a komornik ścigający Marka za długi firmy nie może zająć mieszkania Ani.

Warto wiedzieć, że intercyza (czyli umowa wprowadzająca rozdzielność) działa zazwyczaj na przyszłość. To, co zgromadziliście razem do tej pory, trzeba podzielić osobną umową o podział majątku.

Jak wygląda życie codzienne z „osobnymi kontami”?

Często pytacie mnie: „Panie Iwo, ale jak my będziemy robić zakupy w Biedronce?”. Prawda jest taka, że w codziennym życiu rozdzielność majątkowa jest niemal niezauważalna, dopóki… nie dojdzie do większych zakupów.

Możecie mieć wspólne konto „na życie”, na które zrzucacie się po połowie (lub proporcjonalnie do zarobków). Prawo tego nie zabrania. Problem pojawia się przy zakupach trwałych. Jeśli kupujecie samochód, musicie zdecydować: czy kupuje go żona (i jest jej), czy mąż (i jest jego), czy kupujecie go na współwłasność w częściach ułamkowych (np. po 1/2).

To wymaga pewnej dyscypliny finansowej. Ale zdejmuje z Was jeden ogromny ciężar – odpowiedzialność za decyzje finansowe drugiej strony.

Czy intercyza uchroni mnie przed długami męża/żony?

To jest „święty graal” rozdzielności. Tak, głównym skutkiem i zaletą jest ochrona przed wierzycielami współmałżonka. Jeśli Twój mąż narobi długów, komornik nie zapuka do Twoich drzwi i nie zajmie Twojej pensji.

MIT / BŁĄD: Rozdzielność działa wstecz!
To najgroźniejszy mit, z jakim walczę. Jeśli mąż wziął kredyt w poniedziałek, a we wtorek polecieliście do notariusza zrobić rozdzielność, to ta umowa nie chroni Cię przed długiem z poniedziałku. Wierzyciel ma prawo żądać spłaty z majątku, który był wspólny w chwili zaciągania zobowiązania. Rozdzielność chroni tylko przed nowymi długami.

Jest też drugi haczyk, o którym często zapominają osoby sprawdzające długi partnera. Aby intercyza była skuteczna wobec wierzyciela (np. banku czy kontrahenta), musi on o niej wiedzieć przed podpisaniem umowy z Twoim małżonkiem. Jeśli mąż zatai przed bankiem fakt rozdzielności, sytuacja może się skomplikować.

Kredyt hipoteczny a rozdzielność – czy bank nas polubi?

Wielu Klientów obawia się, że po wprowadzeniu rozdzielności banki przestaną z nimi rozmawiać. Rzeczywistość jest inna. Rozwód a kredyt hipoteczny to jedno, ale zgodna rozdzielność to drugie.

Dla banku najważniejsza jest zdolność kredytowa. Czasem rozdzielność wręcz pomaga wzięciu kredytu. Dzieje się tak, gdy jeden z małżonków ma złą historię w BIK lub duże obciążenia alimentacyjne. Wtedy drugi małżonek (ten z „czystą kartą”) może wziąć kredyt samodzielnie, a bank nie będzie brał pod uwagę „balastu” finansowego partnera.

Musicie jednak pamiętać, że jeśli weźmiecie kredyt razem (mimo rozdzielności), to i tak odpowiadacie za niego solidarnie – całym swoim majątkiem.

Rozwód i podział majątku – dlaczego jest łatwiej?

Jeśli masz rozdzielność majątkową, sprawa rozwodowa jest zazwyczaj znacznie prostsza i tańsza. Odpada bowiem najbardziej konfliktogenny element: podział majątku po rozwodzie.

Nie musicie wyceniać każdej łyżeczki, kłócić się o nakłady na dom czy spłatę samochodu. Każdy wychodzi z małżeństwa z tym, co ma w swoim majątku osobistym. To oszczędza nie tylko pieniądze na prawników i biegłych sądowych, ale przede wszystkim lata nerwów w sądzie.

Oczywiście, są wyjątki – np. gdy budowaliście dom na gruncie należącym tylko do jednego z Was. Wtedy konieczne będzie rozliczenie nakładów, co bywa skomplikowane.

Mit dziedziczenia: Czy po śmierci małżonka dostanę spadek?

Tutaj musimy sobie coś jasno wyjaśnić, bo to częste nieporozumienie. Rozdzielność majątkowa nie wpływa na porządek dziedziczenia.

Jeśli Twój mąż umrze, dziedziczysz po nim na takich samych zasadach, jakbyście mieli wspólność majątkową. Dziedziczenie ustawowe działa normalnie: jesteś w pierwszej grupie spadkowej razem z dziećmi.

Co więcej, rozdzielność nie pozbawia Cię prawa do zachowku, jeśli mąż pominąłby Cię w testamencie. Zachowek należy się małżonkowi niezależnie od ustroju majątkowego (chyba że doszło do separacji prawnej lub rozwodu).

Różnica jest inna: przy wspólności majątkowej, po śmierci męża, połowa majątku wspólnego z automatu jest Twoja (jako udział w majątku dorobkowym), a dziedziczeniu podlega tylko druga połowa. Przy rozdzielności – cały majątek męża wchodzi do masy spadkowej.

WSKAZÓWKA:
Jeśli chcecie, aby w razie śmierci jednego z Was, drugi małżonek otrzymał konkretne składniki majątku bez konieczności przeprowadzania skomplikowanego działu spadku, warto pomyśleć o testamencie z zapisem windykacyjnym. Pamiętaj też, że dziedziczenie po małżonku to nie zawsze same aktywa – to też długi.

Wspólne rozliczanie PIT – tu tracisz

Muszę wspomnieć o jednym minusie, który dla wielu jest bolesny. Podpisując intercyzę, tracicie prawo do wspólnego rozliczania się z podatku dochodowego. Nie możecie złożyć wspólnego PIT-u.

Jeśli jedno z Was zarabia bardzo dużo (wpada w drugi próg podatkowy), a drugie mało lub wcale – wspólne rozliczenie dawało duże oszczędności. Przy rozdzielności każdy płaci podatek za siebie. Dlatego zawsze radzę Klientom: przed wizytą u notariusza, usiądźcie z kalkulatorem lub księgową i policzcie, ile kosztuje rozdzielność majątkowa w kontekście podatków, a ile zyskujecie na bezpieczeństwie.

Podsumowanie – czy warto?

Rozdzielność majątkowa to nie jest brak zaufania. To dojrzałe zarządzanie ryzykiem, zwłaszcza w dzisiejszych, niepewnych czasach. Jeśli jeden z małżonków prowadzi działalność gospodarczą, intercyza powinna być standardem, a nie tematem tabu.

Pamiętaj jednak, że diabeł tkwi w szczegółach. Źle skonstruowana umowa lub brak powiadomienia wierzycieli może sprawić, że Twoja „tarcza” okaże się dziurawa. To samo dotyczy sytuacji, gdy pojawia się np. darowizna po ślubie – trzeba wiedzieć, do którego majątku ona trafi.

OSTRZEŻENIE:
Pamiętaj też o obowiązkach, które nie znikają. Nawet przy pełnej rozdzielności, nadal macie obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny. A w razie rozstania, sąd może zasądzić alimenty na małżonka, jeśli znajdzie się on w niedostatku. Intercyza nie zwalnia z bycia człowiekiem.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

1. Czy można zrobić rozdzielność majątkową bez zgody męża?
U notariusza – nie. Intercyza to umowa, muszą chcieć obie strony. Jeśli mąż się nie zgadza, a masz ważne powody (np. mąż hazardzista, trwoni majątek), możesz wnieść pozew do sądu o przymusowe ustanowienie rozdzielności.

2. Ile kosztuje zrobienie rozdzielności?
Taksa notarialna za intercyzę jest stała i wynosi 400 zł netto + VAT + wypisy. Łącznie zamkniecie się w kwocie ok. 600 zł. To niewiele w porównaniu do kosztów ewentualnych długów.

3. Czy po podpisaniu intercyzy muszę zmienić dowód osobisty?
Nie, stan cywilny się nie zmienia, nazwisko też nie. Zmienia się tylko ustrój majątkowy.

Czujesz, że Twoje bezpieczeństwo finansowe w małżeństwie wisi na włosku? Zastanawiasz się, czy intercyza uchroni Twój dom przed długami firmy męża?

Nie czekaj, aż komornik zapuka do drzwi – wtedy może być za późno na skuteczną ochronę. W mojej kancelarii analizujemy sytuację majątkową Klientów i pomagamy zabezpieczyć ich interesy, zanim pojawi się problem.


Podstawa prawna:

Nasi eksperci czekają na Twoją wiadomość - napisz teraz

Pomoc doświadczonego adwokata
Pomożemy Ci w każdej sprawie sądowej
Porady prawne on-line
Zdalne porady prawne u adwokata bez konieczności wychodzenia z domu lub z biura