- Pełne prawo do dziedziczenia: Osoba ubezwłasnowolniona (całkowicie lub częściowo) dziedziczy na takich samych zasadach jak każda inna osoba. Jej stan zdrowia nie odbiera jej tego prawa.
- Rola opiekuna: Wszelkie formalności (przyjęcie lub odrzucenie spadku) za osobę ubezwłasnowolnioną całkowicie wykonuje opiekun prawny, ale często potrzebuje do tego zgody sądu opiekuńczego.
- Problem z testamentem: Osoba ubezwłasnowolniona nie może sporządzić ważnego testamentu. Jeśli to zrobi, dokument będzie nieważny.
Spis treści:
Wyobraź sobie sytuację, która w mojej kancelarii zdarza się niestety dość często. Pani Maria od lat opiekuje się swoim dorosłym, niepełnosprawnym synem, który jest ubezwłasnowolniony całkowicie. Nagle umiera ojciec chłopaka (były mąż Pani Marii), z którym nie mieli kontaktu od lat. Pojawia się pytanie: czy chory syn w ogóle po nim dziedziczy? A jeśli tak, to co z ewentualnymi długami, które ojciec mógł zostawić? Pani Maria była przerażona, że komornik zapuka do drzwi i zabierze rentę syna.
Jeśli zadajesz sobie pytanie, czy osoba ubezwłasnowolniona może dziedziczyć, to mam dla Ciebie krótką odpowiedź: tak, absolutnie tak. Ale diabeł, jak zawsze w prawie, tkwi w szczegółach proceduralnych. Bo czym innym jest „mieć prawo do spadku”, a czym innym „pójść i to załatwić”.
Czy choroba psychiczna lub niepełnosprawność odbiera prawo do majątku?
Musimy rozróżnić dwie rzeczy, które klientom często się mylą: zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych.
Zdolność prawną ma każdy człowiek od urodzenia do śmierci. To znaczy, że każdy może być właścicielem mieszkania, pieniędzy czy samochodu. Osoba ubezwłasnowolniona nie traci człowieczeństwa w świetle prawa – nadal jest podmiotem praw i obowiązków. Dlatego spadek po rodzicach czy dalszych krewnych należy się jej tak samo, jak zdrowemu rodzeństwu.
Problem leży gdzie indziej. Osoba ubezwłasnowolniona całkowicie nie ma zdolności do czynności prawnych. Mówiąc po ludzku: nie może sama podpisać żadnego dokumentu, nie może pójść do notariusza i nie może złożyć oświadczenia przed sądem.
Wiele osób myśli, że jeśli sąd orzeknie ubezwłasnowolnienie, to taka osoba „wypada” z kręgu spadkobierców. To bzdura. Wydziedziczenie to celowe pozbawienie prawa do zachowku w testamencie z powodu rażąco złego zachowania. Ubezwłasnowolnienie to stan prawny wynikający z choroby, który ma chronić tę osobę, a nie karać ją brakiem spadku.
Kto załatwia formalności, gdy spadkobierca nie może?
Skoro nasz spadkobierca nie może sam działać, ktoś musi to zrobić za niego. W przypadku ubezwłasnowolnienia całkowitego jest to opiekun prawny (najczęściej ustanowiony przez sąd), a przy ubezwłasnowolnieniu częściowym – kurator.
I tu zaczynają się schody. Opiekun nie jest wszechwładny. Kodeks rodzinny mówi wyraźnie, że w sprawach przekraczających „zwykły zarząd majątkiem”, opiekun musi mieć zgodę sądu opiekuńczego. Czy przyjęcie lub odrzucenie spadku to zwykła sprawa? Absolutnie nie. To decyzja, która może zmienić życie podopiecznego na plus (wielki majątek) albo na minus (wielkie długi).
Dlatego, jeśli opiekujesz się osobą ubezwłasnowolnioną, która właśnie została powołana do spadku, Twoja ścieżka wygląda tak:
- Dowiadujesz się o śmierci spadkodawcy.
- Analizujesz, czy w spadku są długi.
- Występujesz do sądu opiekuńczego o zgodę na złożenie oświadczenia spadkowego (np. o odrzucenie spadku).
- Dopiero mając tę zgodę w ręku, idziesz do notariusza lub sądu spadkowego, aby sfinalizować postępowanie spadkowe.
Widzisz, że to trwa, prawda? A zegar tyka.
Czy osoba ubezwłasnowolniona może napisać testament?
To kolejne pytanie, które słyszę przy kawie w kancelarii. „Panie Mecenasie, wujek jest ubezwłasnowolniony, ale ma jasne chwile. Czy może spisać testament?”.
Odpowiedź jest brutalna: Nie.
Polskie prawo jest tutaj bezlitosne. Testament może sporządzić i odwołać tylko osoba mająca pełną zdolność do czynności prawnych. Oznacza to, że:
- Osoba ubezwłasnowolniona całkowicie nie może sporządzić testamentu.
- Osoba ubezwłasnowolniona częściowo również nie może sporządzić testamentu (to wyjątek od reguły, że częściowo ubezwłasnowolnieni mogą robić więcej).
Co więcej, testamentu nie może napisać za podopiecznego jego opiekun. Testament to czynność wybitnie osobista. Jeśli osoba ubezwłasnowolniona sporządzi testament (nawet w „jasnej chwili”, nawet u notariusza, który nie zauważy problemu), taki testament jest nieważny z mocy prawa. W takiej sytuacji wchodzi w grę wyłącznie dziedziczenie ustawowe.
Jeśli osoba ubezwłasnowolniona spisała testament zanim zachorowała i zanim sąd orzekł ubezwłasnowolnienie – ten testament jest WAŻNY! Ubezwłasnowolnienie nie kasuje automatycznie starych dokumentów. Aby go podważyć, trzeba udowodnić, że już w tamtym momencie spadkodawca nie był świadomy swoich czynów.
Długi w spadku a osoba ubezwłasnowolniona – jak uniknąć katastrofy?
To jest moment, w którym ubezwłasnowolnienie staje się kwestią bezpieczeństwa finansowego. Jeśli spadkodawca zostawił same długi, zdrowy człowiek ma 6 miesięcy na odrzucenie spadku. Idzie do notariusza, płaci i po sprawie.
W przypadku osoby ubezwłasnowolnionej, opiekun nie może „po prostu” odrzucić spadku. Jak wspomniałem, musi mieć zgodę sądu. Procedura uzyskania zgody trwa czasem 2, 3, a nawet 4 miesiące. Co jeśli w tym czasie minie termin 6 miesięcy na odrzucenie spadku?
To jest klasyczna pułapka. Teoretycznie orzecznictwo Sądu Najwyższego jest dla nas łaskawe – termin ulega zawieszeniu na czas procedowania wniosku przez sąd opiekuńczy. Ale w praktyce, banki i wierzyciele tego nie wiedzą lub udają, że nie wiedzą. Dlatego kluczowe jest złożenie wniosku do sądu opiekuńczego natychmiast po dowiedzeniu się o tytule powołania do spadku.
Pamiętaj też, że obecnie (od kilku lat) brak oświadczenia oznacza przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. To znaczy, że spadkobierca odpowiada za długi tylko do wartości majątku, który odziedziczył. Jest to pewne zabezpieczenie, ale wiąże się z koniecznością zrobienia spisu inwentarza, co generuje koszty komornicze. Czasami więc lepiej walczyć o odrzucenie spadku, by mieć święty spokój.
Zobacz także: Długi spadkowe – jak nie odziedziczyć problemów finansowych?
Jak adwokat może pomóc w takiej sprawie?
Sprawy spadkowe z udziałem osób ubezwłasnowolnionych to labirynt terminów i formalności. Z jednej strony masz prawo spadkowe, z drugiej prawo rodzinne (sąd opiekuńczy). Łatwo się w tym pogubić, a błąd może kosztować utratę majątku osoby, którą masz chronić.
Jako adwokat często działam jako „tarcza” dla opiekunów prawnych. Pomagam:
- Szybko napisać wniosek do sądu opiekuńczego o zgodę na odrzucenie spadku (czas jest tu kluczowy!).
- Reprezentuję w sądzie przy stwierdzeniu nabycia spadku.
- Pilnuję, aby zachowek należny osobie ubezwłasnowolnionej (który często jest wyższy – 2/3 udziału!) został prawidłowo wyliczony i wyegzekwowany.
- Pomagam w sprawach o dział spadku, gdzie interes osoby niepełnosprawnej musi być szczególnie chroniony przed zakusami pozostałej rodziny.
- Weryfikuję rejestr spadkowy i historię długów zmarłego.
Pamiętaj, że w mojej kancelarii, zanim wykonamy jakikolwiek ruch, dokładnie analizujemy sytuację prawną Twojego podopiecznego. Dzięki temu moi Klienci śpią spokojnie, wiedząc, że nie narażają swoich bliskich na walkę o puste konta czy spłatę cudzych kredytów. Czasami koszt porady prawnej jest ułamkiem tego, co można stracić przez jeden niewłaściwy podpis (lub jego brak w terminie).
Warto też pamiętać, że jeśli osoba ubezwłasnowolniona zostanie pominięta w testamencie, może przysługiwać jej zachowek. Co więcej, osobom trwale niezdolnym do pracy przysługuje wyższy zachowek (dwie trzecie udziału spadkowego), a nie standardowa połowa. To są pieniądze, o które warto walczyć, by zapewnić podopiecznemu godne życie i rehabilitację.
Pamiętaj, że notariusz nie zawsze będzie chciał sporządzić akt poświadczenia dziedziczenia, jeśli jednym ze spadkobierców jest osoba ubezwłasnowolniona, a sprawa jest skomplikowana lub sporna. Wtedy jedyną drogą pozostaje sądowe stwierdzenie nabycia spadku. To trwa dłużej, ale jest bezpieczniejsze.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ):
Czy osoba ubezwłasnowolniona może być niegodna dziedziczenia?
Teoretycznie tak, niegodność dziedziczenia dotyczy np. ciężkich przestępstw przeciwko spadkodawcy. Jednak w praktyce, ze względu na brak poczytalności (winy umyślnej), uznanie osoby ubezwłasnowolnionej za niegodną jest niezwykle trudne do przeprowadzenia.
Czy opiekun może pobrać pieniądze ze spadku dla siebie?
Nie. Majątek osoby ubezwłasnowolnionej jest pod nadzorem sądu. Opiekun musi składać sprawozdania finansowe. Przywłaszczenie tych środków to przestępstwo.
Czy ubezwłasnowolniony odpowiada za długi spadkowe?
Tak, ale zazwyczaj jego odpowiedzialność jest ograniczona do wartości spadku (dobrodziejstwo inwentarza), chyba że opiekun nie dopilnuje terminów lub inwentaryzacji.
Masz problem ze sprawą spadkową osoby ubezwłasnowolnionej? Boisz się, że termin na odrzucenie spadku ucieka? Nie ryzykuj majątkiem podopiecznego. Skontaktuj się ze mną, a pomogę Ci przejść przez procedury w sądzie opiekuńczym i spadkowym.
Podstawa prawna:














